Wyszukaj na stronie
Masz już konto? Zaloguj się!

Pomnik

15 marzec 2017

 

  1. Henryk Furmanik Góry Św. Eliasza na Alasce w dn. 29.08.1974 r.

  2. Andrzej Hartman Ganesh II w Himalajach w dn. 23.10.1983 r.

  3. Rafał Chołda Lhotse w Himalajach w dn. 25.10.1985 r.

  4. Jan Nowak Bhagirati w Himalajach w dn. 31.08.198 8r.  

  5. Mirosław Dąsal Khumbutse w Himalajach w dn. 27.05.1989 r.

  6. Jerzy Kukuczka Lhotse w Himalajach w dn. 24.10.1989 r.

  7. Tomasz Kowalski Broad Peak w Karakorum w dn. 08.03.2013 r.

  8. Artur Hajzer Gasherbrum I w Karakorum w dn. 07.07.2013 r.  

 

 

 

 

Henryk Furmanik

Urodził się 29 września 1937 roku w Chorzowie. Miłośnik boksu, hokeja i podnoszenia ciężarów. Pierwsze taternickie sukcesy osiągnął w latach 50-tych XX wieku, dokonując m.in. pierwszego zimowego przejścia drogi Długosza na Kazalnicy Mieguszowieckiej oraz północnej ściany Żabiej Turni Mieguszowieckiej. Później wspinał się w Alpach, na Kaukazie, a w roku 1971 – jako kierownik pierwszej śląskiej wyprawy w Andy – także w peruwiańskich Kordylierach. W 1974 roku kierował ekspedycją w góry Alaski i Kanady. W jej trakcie zdobył Mount McKinley, najwyższy szczyt Ameryki Północnej. Zginął 29 sierpnia 1974 roku w lawinie na lodowcu Catedrale w kanadyjskich Górach św. Eliasza. Wśród przyjaciół znany jako „Heniolong”.

 

Jan Nowak

Urodził się 27 marca 1953 roku w Katowicach. Wspinaczkę rozpoczął w latach 70-tych XX wieku jako członek Harcerskiego Klubu Taternickiego w Katowicach. Był wtedy jeszcze licealistą. Po drogach pokonanych w Tatrach przyszła kolej na wyższe góry – Alpy, Pamir, Himalaje. Zawsze elegancki, ułożony, prawdziwy dżentelman, a przy tym świetny organizator, doskonale obeznany w przepisach – tak wspominają go znajomi. W 1988 roku pojechał na ostatnią – jak obiecał żonie – wyprawę. Jej celem był położony w Himalajach sześciotysięcznik Bhagirati. 31 sierpnia w trakcie podchodzenia po poręczówkach Nowak zginął, po tym jak został trafiony w głowę spadającym kamieniem. W środowisku znany jako „Łysy”.

 

Andrzej Hartman

Urodził się 6 września 1949 roku w Gliwicach. Z zawodu fizyk. Pracownik naukowy Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, gdzie pisał doktorat poświęcony fizycy jądrowej. Człowiek o szerokich horyzontach i wielu talentach – był zarówno świetnym narciarzem, jak też rysownikiem. Swe pierwsze przejścia taternickie odnotował w roku 1970. Już dwa lata później wspinał się w Alpach. W roku 1978 zdobył Pik Lenina w Pamirze, a w roku 1981 wszedł na siedmiotysięcznik Dunagiri w zachodnich Himalajach. Zginął 23 października 1983 roku podczas wyprawy, która próbowała wytyczyć nową drogę na Ganesh II w Himalajach. W trakcie zjazdu z grani doszło do wyrwania stanowiska zjazdowego i Hartman spadł do podstawy ściany.

 

Rafał Chołda

Urodził się 15 września 1957 roku w Gdańsku. Przygodę ze wspinaczką rozpoczął pod koniec lat 70-tych XX wieku. W tajemnicy przed rodzicami skończył kurs skałkowy i taternicki. Szybko pokonywał kolejne stopnie „wtajemniczenia” – po ambitnych wspinaczkach w Tatrach i Alpach przyszedł czas na wyjazdy do Azji, gdzie wytyczył nową drogę na sześciotysięcznik Gaurishanka-Go w Himalajach, zaś w roku 1983 wspólnie z Arturem Hajzerem dokonał pierwszego polskiego wejścia na najwyższy szczyt Hindukuszu, Tirich Mira. Dwa lata później wziął udział w wyprawie mającej na celu pokonanie słynnej południowej ściany Lhotse. Niestety z tej ekspedycji Rafał już nie wrócił. Zginął spadając w przepaść 25 października 1985 roku.

 

Mirosław „Falco” Dąsal

Urodził się 26 sierpnia 1952 roku w Chrzanowie. Jego droga w najwyższe góry świata zaczęła się w podkrakowskich skałkach. Później były Tatry, Alpy, Kaukaz i Andy, gdzie wszedł na Aconcaquę oraz nową drogą na Fitz Roya. Pamiątką wypraw do Ameryki Południowej był też jego pseudonim „Falco”, czyli sokół. W połowie lat 80-tych regularnie uczestniczył w ekspedycjach w Himalaje. Ceniony za ofiarność, wytrzymałość i koleżeństwo. Zagorzały miłośnik bluesa i rocka, a jednocześnie świetny pisarz, nie stroniący od głębokich, emocjonalnych refleksji. Jego książka „Każdemu jego Everest” do dziś dnia należy do kanonu literatury górskiej. Zginął 27 maja 1989 w lawinie na przełęczy Lho La pod Mount Everestem.

 

Jerzy Kukuczka

Urodził się 24 marca 1948 roku w Katowicach. Zaczął się wspinać w latach 60-tych XX wieku. Po wyjazdach w Tatry przyszła kolej na Dolomity, Alpy, góry Alaski, Hindukusz aż wreszcie dotarł w Himalaje. W roku 1979 zdobył swój pierwszy ośmiotysięcznik. Kilka miesięcy później, wiosną roku 1980, wspólnie z Andrzejem Czokiem wytyczył nową drogę na Mount Evereście. Do roku 1987 – jako drugi człowiek w historii – skompletował całą Koronę Himalajów i Karakorum. W większości przypadków były to albo wejścia nowymi drogami, albo pierwsze wejścia zimowe. W uznaniu jego dokonań MKOL w 1988 uhonorował go srebrnym medalem olimpijskim. Zginął 24 października 1989 roku próbując pokonać południową ścianę Lhoste.

 

Tomasz Kowalski

Urodził się 7 kwietnia 1985 roku w Dąbrowie Górniczej. Zaczął się wspinać jako 14-latek. Organizator i uczestnik wypraw w Alpy, Andy, Kaukaz, Pamir i Tienszan. W 2010 r. pokonał wraz z Szymonem Kałużą prawie stukilometrowy trawers masywu Denali na Alasce. Rok później w ciągu 28 dni zdobył cztery z pięciu 7-tysięczników należących do „Śnieżnej Pantery”. Zdobył też sześć z dziewięciu szczytów Korony Ziemi. Ultramaratończyk, pasjonat biegów górskich i globtroter. Laureat nagrody im. Andrzeja Zawady, otrzymał także wyróżnienie za osiągnięcia alpinistyczne na Kolosach 2012. Był jednym z czwórki Polaków, którzy 5 marca 2013 dokonali pierwszego zimowego wejścia na Broad Peak. Zginął w trakcie schodzenia ze szczytu.

 

Artur Hajzer

Urodził się 28 czerwca 1962 roku w Zielonej Górze. Pierwsze tatrzańskie wspinaczki zanotował w drugiej połowie lat 70-tych XX wieku. Z początkiem następnej dekady zaczął wyjeżdżać na wyprawy w Hindukusz i Himalaje. Przez kilka lat był partnerem Jerzego Kukuczki, zdobywając z nim trzy ośmiotysięczniki. W maju 1989 roku zorganizował akcję ratunkową po zasypanego przez lawinę na przełęczy Lho La Andrzeja Marciniaka. Świetny organizator, zarówno w działalności górskiej, jak też biznesowej. Z jego inicjatywy w roku 2010 powstał program Polski Himalaizm Zimowy. Kierował m.in. zakończoną powodzeniem zimową wyprawą na Gasherbrum I. Zginął 7 lipca 2013 roku podczas wyprawy na Gasherbrum I. W środowisku znany jako „Słoń”.

 

 

 

Pomnik alpinistów Katowickiego Klubu Wysokogórskiego „...którzy w górach zostali na zawsze...” składa się z 8 elementów bloków granitowych o wymiarach 80/80/20 cm. ułożonych na cokole betonowym o wym. 80/80/40 cm obłożonych granitowymi płytami. Na cokole wykute jest logo klubu i tekst czterech pierwszych wersów „Modlitwy wspinacza” autorstwa hm. Ignacego Walentego Nendzy, napisanego pod Lhotse w 1979 roku. Każdy z bloków granitowych poświęcony jest jednemu z alpinistów. Na pionowych powierzchniach bloków umieszczone są imiona, nazwiska, daty i nazwy miejsc gdzie zginęli oraz brązowe odlewy medalionów z portretami i autografy alpinistów. Bloki granitowe wykonane są z wybranych obladrów granitu i wycięte z nich tak, aby wymiar grubszej części wyniósł ok. 20 cm. Bloki – po opracowaniu kamieniarskim – montowane zostaną jeden nad drugim, tak aby część płaska i polerowana była od góry. Kontrast płaszczyzn i powierzchni surowego kamienia, przesunięcia w poziomie oraz ażury, mają wzmocnić działanie kompozycji.  Pomnik jest wymiarami wpasowany w miejsce ekspozycji będąc elementem przestrzeni ważnym, jednak nie dominującym, stąd jego wymiary: 80/ 80 podstawa i wysokość 180 cm.

Inspiracją dla formy pomnika był zwyczaj układania przez wędrowców w górach kamieni jeden na drugim dla zaznaczenia obecności. Te kamienne piramidki budowane dla ekspresji osoby ich autora, charakteryzuje poetyka czytelna nawet gdy proporcje są większe a kamienie stylizowane.

 

 

 

  

 

„Modlitwa wspinacza”

Napisał go w 1979 roku pod Lhotse (8511 m.n.p.m.) Ignacy Walenty Nendza

śląski himalaista, harcmistrz, instruktor alpinizmu


„Wyznanie”

Wspinaczka, modlitwa ludzi wybranych
Intymnych marzeń warowny gród
Modlitwa słow niewypowiedzianych
Błogosław Panie nasz górski trud.

W kurniawie, w deszczu, w huku lawiny
wszędzie widzimy Twoją moc
Licząc bezcenne biwaku godziny
Pozwól nam przeżyć i tę noc.

W skalistych świątyń zawieszony cień
Za chwilę słońca uderzy nas blask
Pozwól nam przeżyć szczęśliwie dzień
Niech dosięgniemy ze szczytu gwiazd...

 

 

Tagi: klub, Pomnik, PZA
Pomnik Pomnik Pomnik Pomnik Pomnik Pomnik Pomnik Pomnik
Kontakt | Polityka prywatności | Media | Stara wersja strony | Konto klubu | Konto Pomnikowe

Copyrights © 2010-2017 Klub Wysokogórski w Katowicach. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projektowanie i tworzenie stron internetowych Orko Group