Dlaczego zapisałeś/aś się do KW Katowice i nadal w nim jesteś ?

To fajny klub z interesującymi ludźmi i chcę ich poznać bo też jestem fajny/fajna ;)
0% (0 głosów)
Liczę na zniżki w sklepach i miejscach noclegowych
0% (0 głosów)
Chce się wspinać
25% (2 głosy)
Chce chodzić na Pakernię
0% (0 głosów)
Chciabym uzyskać dofinansowanie na wyprawę
0% (0 głosów)
Zrobił już tak mój kolega, wiec i ja też
0% (0 głosów)
Chcę aktywnie działać na rzecz Klubu i angażować się w jego działalność
25% (2 głosy)
Szukam dziewczyny/ chłopaka
0% (0 głosów)
Bo wspinanie jest teraz modne i cool
0% (0 głosów)
Potrzebuje dostępu do materiałów książkowych KW itp
0% (0 głosów)
Chce chodzić po Tatrach poza szlakami
38% (3 głosy)
inne
13% (1 głos)
Razem głosów: 8

Walne zebranie członków Klubu Wysokogórskiego w Katowicach

Dnia 29 wrzesnia 2010 r. planowane jest Walne Zebranie członków Klubu Wysokogórskiego w Katowicach.
Zebranie odbędzie się w Auli nr 4, Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego przy ulicy Bankowej 11B w Katowicach, godz. 18.00, II termin 18.30

W programie m.in. sprawozdanie ustępującego zarządu, wybór członków nowego zarządu i delegatów na Walny Zjazd PZA oraz slajdowisko z tych 3 lat życia Klubu.

Przypominamy że mandat do głosowania otrzymają jedynie osoby mające uregulowane składki!
Zachęcam do ich uregulowania przelewem na konto KW :

Gerlach i widmo brockenu, czyli wspinaczka życia.

Oj działo się podczas tego wyjazdu, działo. Wyjazd jak ich wiele, tego na pewno o tym wypadzie nie można powiedzieć. Wielka ściana, widmo brockenu, nieplanowany biwak itd. No, ale po kolei.

Zaczęło się jak zwykle późnym wieczorem, ale od nie jak zwykle długiego podejścia. Start z Wyżnych Hagów na wysokości 1100 do Batyżowieckiego stawu na wysokość 1880, łatwo policzyć. Oprócz szpeju w plecakach sprzęt biwakowy i jedzenie na dwa dni też robi swoje, niestety wielka ściana wymaga wielkiego wysiłku, a jak wielkiego dowiemy się dopiero jutro.

Aligator i tatrzańska fauna, czyli jak zdążyć przed burzą.

Godzina 22, jedziemy w aucie, nareszcie udało się wyrwać codziennym obowiązkom.

Miał to być wyjazd rozgrzewkowy przed „wielkim” wspinaniem w Alpach. Jak zwykle ambitne plany zweryfikowało życie i pogoda. Tzn mieliśmy jechać wtedy kiedy jest pogoda, a życie wybrało inny termin. No ale lepszy wróbel w garści….

Zostawiamy więc dolinę batyżowiecką i wielką ścianę Gerlacha - jedziemy na hale. Mamy już informacje, pogoda jest stabilna, dziennie koło 12 burza. Wczesne wstawanie mamy więc zapewnione, też mi nowość.

Solo na szlakach Afryki Północnej - Maroko

Zawsze jest tak, że ktoś musi być pierwszy:)
Zapraszam zatem do Maroka...
To pisałam ja Bocian:)

UWAGA!!! Dotyczy wyboru członków nowego zarządu klubu!!!

Jeżeli jest jeszcze jakiś członek Klubu Wysokogórskiego w Katowicach, któremu zależy na istnieniu tegoż Klubu to bardzo proszę aby pojawił się w dniu 06/09/10 (poniedziałek) na zebraniu.
Zebranie odbędzie się oczywiście w klubie o godz. 18,00.

Spotkanie osób zainteresowanych pracą w nowym zarządzie KW Katowice

Odbędzie się w Klubie w najbliższy poniedziałek 6.09.2010 o godz. 18.00
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.

Ustępujący zarząd klubu

JEST TATERNIK 2/2010

Czym jest wspinaczka, a czym nie jest? Temat ten powraca od wielu lat i ilu dyskutantów, tyle spojrzeń. Czy da się pogodzić tradycję z nowoczesnością, znaleźć wspólny mianownik? W tym numerze, w dyskusji pt. „Wspinanie na cztery głosy”, swoimi poglądami na ten temat dzielą się z nami Janusz Kurczab, Bogusław Kowalski, Marek Raganowicz i Adam Pustelnik. J. Kurczab, tradycjonalista, dość krytycznie podchodzi do współczesności, a raczej – nowoczesności. A może dla niektórych będzie nawet zbyt ortodoksyjny? Tymczasem B.

Sukces wyprawy Polish Pamir Expedition 2010 2×7000

Z przyjemnością informuję, że dzisiaj o 9:30 naszego czasu (12:30 czasu miejscowego) na szczycie Piku Somoni (7495 m n.p.m.) stanęli: Robert Cholewa i Grzegorz Bielejec (oboje KW Katowice). Tym samym wyprawa Polish Pamir Expedition 2010 2×7000 odniosła sukces.

Ania Bęczkowska

Pierwszy cel wyprawy osiągnięty!

Pierwszy cel wyprawy osiągnięty!

W poniedziałek 9 sierpnia Grzegorz Bielejec stanął na szczycie Piku Korżeniewskiej 7105 m n.p.m. W środę 11 sierpnia Adam Malinowski osiągnął szczyt, a dzień później stanęli tam podczas bardzo złej pogody i silnych wiatrów: Ela Cholewa, Robert Cholewa i Janusz Borkowski. Gracjan , który przeszedł infekcję w niedzielę samotnie stanął na szczycie.

Subskrybuje zawartość